Sztandary
Sztandary haftowane
Sztandary OSP
Mierzejeski sztandary
Sztandary szkolne
Facta Nautica. Magazyn Nautologiczny. Nautical Magazine. Nautology
sztandary choragwie
Sztandary warszawa
-   MORZE   |   MARYNARKA HANDLOWA   |   STATKI   |   OKRĘTY WOJENNE   |   WRAKI   |   MARYNARKA WOJENNA   |   ŻEGLUGA   -
         
Marynarka Wojenna
sztandary choragwie proporce osp
sztandary choragwie proporce osp
sztandary choragwie proporce osp
POLSKA
Hosting by Yahoo Web Hosting
Kompania Polskich Marynarzy przy Armii Renu
Edward Orkiszewski
Polska Marynarka Wojenna na Zachodzie.
----------Lato 1945 roku w okupowanej zachodniej części byłej
Trzeciej Rzeszy. W obozach dipisów, do których ściągano
uwolnionych z obozów jeńców wojennych i robotników  z
przymusowych robót, wegetowali niepewni przyszłości Polacy
.

---------Dwa obozy byłych jeńców wojennych, gdzieś nad Łabą, nazywały
się
Polish Military Camp. Znajdowało sie tam również V Zgrupowanie
Wojskowe, dowodzone porzez ppłk. Mieczysława Niedzielskiego, byłego
dowódcę Żoliborza w Powstaniu Warszawskim, znanego jako "Żywiciel".

---------W końcu lipca 1945 roku nadszedł rozkaz, aby wszyscy
marynarze z floty wojennej i handlowej wyjechali do Lubeki, stamtąd
mieli odpłynąć do Wielkiej Brytanii i być wcieleni do Polskiej Marynarki
Wojennej. Radość była ogromna, jako że życie w obozie było nudne,
wprost beznadziejne. Zazdroszczono więc szczęśliwcom, którzy mieli
marynarską przeszłość. Ale takich było zaledwie kilku. Co prawda były
też inne polskie obozy.

---------
Na początku sierpnia do poniemieckich koszar artyleryjskich na
przedmieściu  Lubeki przybyli marynarze przyszłej Kompanii Polskich
Marynarzy przy Armii Renu. Jej dowódcą został kpt. Żebrowski, przed
wojną instruktor PW w Szkole Morskiej.
         
---------Przyszłych marynarzy ulokowano w garażach, spali na ogół po
dwóch, bo łóżek brakowało. Stan kompanii wynosił około 300 osób. Byli
wśród nich ludzie związani z morzem, z Marynarki Wojennej i z floty
handlowej, Ślązacy służący w
Kriegsmarine. Byli również młodzi ludzie
nie mający nic wspólnego z morzem. Zgłaszali się jako ochotnicy, byle
wyrwać się z obozu i znaleźć się w Wielkiej Brytanii.

---------
Obrońcy Wybrzeża z 1939 r. nosili autentyczne mundury i czapki
swoich okrętów, przeważnie już nie istniejących. Inni, wśród nich AK-
owcy, próbowali zdobyć marynarskie akcesoria, zwłaszcza mundury.
Niewiele to pomagało. Kompania Polskich Marynarzy przy Armii Renu
wyglądała raczej żałośnie. Dzień obozowy nie przypominał marynarskiej
służby. Więcej było rozróbek na mieście niż zajęć fachowych. W końcu
przyjechała komisja kwalifikacyjna w mundurach ... 1. Polskiej Dywizji
Pancernej. Kapitan pytał o nazwisko, o okręt lub statek, na którym
odbywali służbę. Większość odpadła i tych zawrócono do obozów. Ci,
którzy pozytywnie zdali "egzamin", nadal nudzili się i wchodzili w
kolizję z przepisami, co powodowało różne kontrole. Którejś nocy
przybyła żandarmeria angielska. Sporządzono raport: w koszarach
obecnych było 200 marynarzy, 400  Niemek i 60 "nieobecnych". Pewnego
dnia, po zbiórce oddziału, przybyła komisja, aby namawiać do powrotu
do Polski. Nie wystąpił nikt. Upływały dni i tygodnie. Niektórzy znikali z
obozu. Później z Belgii, Francji czy Holandii przysyłali listy. Na morze
nikt nie wypłynął.
Mogiła inż. Romana Mierzejewskiego (warszawskie Powązki), żołnierza AK, powstańca warszawskiego.
Stare Powązki, Warszawa: Mogiła inż. Romana
Mierzejewskiego, żołnierza AK, organizatora i
komendanta milicji obozowej w obozie dipisów w Dora-
Nordhausen, skąd pochodziła część chętnych do
wstąpienia w szeregi Kompanii Polskich Marynarzy
przy Armii Renu.
-
   
--------1 października 1945 r. pozostałym jeszcze kilkuset "marynarzom" odczytano rozkaz powrotu do swoich zgrupowań
wojskowych. Kompania Polskich Marynarzy przy angielskiej Armii Renu została rozwiązana. Tak zakończyła się ostatnia
niefortunna akcja PMW na Zachodzie.
 
Uwaga: Materiał ilustracyjny wybrany przez Redakcję FACTA NAUTICA.
 
   
Opublikowano  25 czerwca 2016 roku
  ___________________________________________________________________

FACTA NAUTICA
dr Piotr Mierzejewski
 
   
   
Facta Nautica -Magazyn nautologiczny. Nautologia. Nautology.
     
Sztandary haftowane Piotr Mierzejewski Warszawa
 
         
sztandary poznan
Na stronach
FACTA NAUTICA
między innymi:
 
Holownik MW
H-5
Holownik Marynarki Wojennej H-11
Holownik MW
H-11
Holownik MW
H-19
Kuter ratowniczy
ORP ZBYSZKO
SZTANDARY
CHORĄGWIE
NA ZAMÓWIENIE
KONTAKT
Wyprawy na wraki
Facta Nautica: nautical magazine