-    FLOTA HANDLOWA    -     STATKI     -     OKRĘTY     -     WRAKI     -     FLOTA WOJENNA    -
NISZCZYCIELE
-  HMS WHIRLWIND (D 30) -
Brytyjski niszczyciel typu Admiralty V & W
HMS WHIRLWIND został storpedowany i zatopiony przez niemiecki okręt podwodny U-34 5 lipca 1940 roku
w odległości ok. 120 mil na zachód od Lands End, południowo-zachodnia Anglia, w pozycji
50.27N', 05.23'W.
The British destroyer HMS WHIRLWIND was torpedoed and sunk 120 miles west of Lands End, south west England, in position 50.17'N,
08.248'W by the U-Boot U-34 on 5 July, 1940. The commander, one officer and 57 ratings were lost.
HMS WIRLWIND, uczestnik obu wojen światowych, został wybudowany przez stocznię Swan Hunter & Wigham
Richardson Ltd
, Wallsend-on-Tyne, w Wielkiej Brytanii. Należał formalnie do niszczycieli typu Admiralty V & W, lecz
ukończony został jako stawiacz min, i podobnie jak i parę innych jednostek siostrzanych, np.
HMS WARWICK, miał
tory na 20 min. Budowę jego rozpoczęto w maju 1917, zaś wodowano 15 grudnia 1917. Banderę
Royal Navy okręt
podniósł 15 marca 1918.

 Okręt zdążył wziąć aktywny udział w I wojnie światowej. Wszedł w skład tzw patrolu Dover (
Dover Patrol).  Nocą z
9 na 10 maja 1918, uczestniczył w rajdzie floty brytyjskiej na Ostendę. Wracając z tej akcji holował do Dover,
osłaniany przez bliźniaczy
HMS VELOX, uszkodzony na minie, także bliźniaczy, HMS WARWICK.

HMS WHIRLWIND po wybuchu II wojny światowej używany był do służby eskortowej; dowodził nim wtedy kmdr.
por.
John Malcolm Rodgers.

  30 października 1939 roku ogniem swojej artylerii (razem z niszczycielem
HMS WALPOLE ) zatopił uszkodzony
torpedą przez niemiecki okręt podwodny
U-34 (dowódca Korvettenkapitän Wilhelm Rollmann) brytyjski statek s/s
BRONTE (armator Lamport & Holt Ltd, Liverpool), płynący w konwoju OB 25.

 5 lipca 1940 roku ten sam U-Boot,
U-34 (nadal dowodzony przez W. Rollmanna), podczas swojego kolejnego patrolu
natknął się na konwój w eskorcie którego płynął HMS WHIRLWIND. Wystrzelona torpeda trafiła niszczyciel na
wysokości pomostu. Eksplozja spowodowała oderwanie się cześci dziobowej, która błyskawicznie zatonęła. Część
pozostała okrętu utrzymywała się jeszcze przez pewien czas na powierzchni morza. Śmierć poniosło 59 członków
załogi, w tym dowódca.