| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
- MARYNARKA HANDLOWA - STATKI - OKRĘTY - WRAKI - MARYNARKA WOJENNA -
|
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
U-Boot U-41 topi trawler CRESSWELL z Polakiem na pokładzie
|
|
| |
PIOTR MIERZEJEWSKI
|
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
Niemiecki okręt podwodny U-41 (typ IXA) poszedł na dno Atlantyku z całą załogą zaledwie kilka tygodni po opisanych tu wydarzeniach. Zatopił go bombami głębinowymi brytyjski niszczyciel HMS ANTELOPE. Stało się to 5 lutego 1940 roku. Zdjęcie jednostki pochodzi z czasów przedwojennych. . .
|
10 listopada 1939 roku brytyjski trawler CRESSWELL wyszedł z Fleetwood (miasto i port nad Morzem Irlandzkim) na połów ryb u północno-zachodnich wybrzeży Szkocji. Była to jednostka o stalowym kadłubie, należąca do przedsiębiorstwa rybackiego Boston Deep Sea Fishing and Ice Co., z siedzibą we Fleetwood. Zbudowano ją w 1917 r. dla Royal Navy jako uzbrojony trawler typu Castle Class Admiralty w stoczni Smith´s Dock Co.Ltd. w South Bank (North Yorkshire), pod numerem budowy 713. Wprowadzono go do służby pod nazwą HMS WILLIAM BEATTY.
Dzień 10 listopada 1939 roku przypadał w piątek. Żona jednego z rybaków, Williama Fawseta, uważała ten dzień za pechowy i przeczuwając coś złego, daremnie usiłowała wytłumaczyć szyprowi, że CRESSWELL powinien udać się na łowiska dzień później. Ten tylko burknął, aby go nie denerwowała. Nikt jej ostrzeżeń nie brał poważnie. Przypomniano sobie o nich dopiero poniewczasie, gdy 13 listopada odebrano we Fleetwood krótki radiogram od trawlera PHYLLISIA. Szyper tej jednostki komunikował, że ma pokładzie sześciu rozbitków z trawlera CRESSWELL. Wśród nich znajdował się mąż przepowiadaczki nieszczęścia.
Szczegóły wydarzenia poznano dopiero we wtorek po południu 14 listopada. Jeden z uratowanych rybaków załogi CRESSWELL, 16-letni chłopiec okrętowy Frederick Lee, powiedział prasie, że katastofa spadła na nich jak grom z jasnego nieba. Trawler rankiem w niedzielę 12 listopada znajdował się 18 Mm na północny zachód od Wysp Flannana (Hebrydy Zewnętrzne), gdy nagle rozpętało się piekło - raz za razem wokół trawlera pojawiały się fontanny wody, którym towarzyszyły głośne wybuchy. CRESSWELL znalazł się pod ostrzałem artyleryjskim, lecz w pierwszych chwilach nie udawało się dostrzec napastnika. Okazał się nim okręt podwodny, którego szara sylwetka zlewała się z barwą listopadowego morza.
Załoga trawlera w panice przystąpiła do chaotycznej ewakuacji. Sytuacja stawała się coraz bardziej nerwowa, gdyż wraży okręt uzyskał parę bezpośrednich trafień, a podmuch jednej z ekspozji porwał za burtę jedyną szalupę. Bosman George Andrews nie czekając na innych, wyskoczył za burtę w kamizelce ratunkowej. Większość załogi uczepiła się zrzuconej na wodę tratwy, dwóch ludzi (chief Phillip Killey i marynarz pokładowy Frederick Kirkby) usiłowało się trzymać wywróconej do góry dnem szalupy. Tymczasem, gdy rozbitkowie walczyli o życie, U-Boot znikł równie niespodziewanie, jak uprzednio pojawił się.
Uczepieni tratwy jeszcze przez prawie godzinę utrzymywali kontakt wzrokowy z pozostałą trójką towarzyszy niedoli. Szybko słabli z powodu bardzo niskiej temperatury wody. Dwóch z nich nie było w stanie trzymać się dłużej tratwy i unosić głów ponad powierzchnię morza. Mimo prób pomocy ze strony silniejszych, poszli pod wodę. Cały czas widać było w oddali unoszący sie na falach opuszczony CRESSWELL.
Nieoczekiwanie, gdzieś po dwóch godzinach od ostrzelania trawlera, przy rozbitkach wynurzył się sprawca ich nieszczęścia - U-Boot U-41. Niemieccy marynarzy wciągnęli na pokład ledwie żywych rybaków, dali im suchą odzież, gorący posiłek i nie pożałowali nawet sznapsa. Dla jednego z wyłowionych pomoc przyszła jednak za późno - nie udało się go utrzymać przy życiu. Pozostała szóstka rybaków odbyła na pokładzie U-Boota prawie 7-godzinny rejs, w czasie którego emocji nie zabrakło!
|
| |
|
|
Zdjęcia sześciu z trzynastu członków ostatniej załogi trawlera CRESSWELL, publikowane w brytyjskiej prasie. 1. George Bull, szyper. 2. William Fauset. 3. Fred Kirby, marynarz pokładowy - zaginął. 4. Frederick Lee, chłopiec okretowy, 16 lat. 5. George Andres, bosman - zaginął.6. Leonard Stacey.
|
|
|
Zdaniem strony www.uboat.net o godzinie 09.55 przebywający na U-41 rozbitkowie z CRESSWELL mieli być świadkami zatopienia torpedą przez U-Boot neutralnego statku, jakim był norweski tankowiec m/s ARNE KJØDE (11 019 BRT). Nic takiego nie wynika z późniejszych zeznań rozbitków, szeroko komentowanych na łamach prasy brytyjskiej. Uratowani chętnie opisywali, jak dobrze traktowali ich niemieccy marynarze, lecz ani słowem nie wspominali, jakoby widzieli zatopienie neutralnego statku. Biorąc na zdrowy rozum, gdyby byli świadkami tego wydarzenia, to Brytyjczycy bez chwili wahania wykorzystaliby je dla celów propagandowych. A tak nie było! Spokojnie relacjonowali w doniesieniach prasowych zatonięcie "norwega" i przebieg akcji ratowniczej.
Prawdopodobnie rozbitkowie w momencie storpedowania ARNE KJØDE siedzieli odizolowani w jakimś pomieszczeniu U-Boota, nie mając nawet pojęcia, że ich "gospodarze" zanotowali kolejny sukces na swoim koncie.
|
|
Kapitänleutnant Gustav-Adolf Mugler. Dowódca U-Boota U-41.
|
Gustav-Adolf Mugler, dowódca U-Boota U-41, wyjaśnił rozbitkom, że zostawił ich przy tonącym trawlerze, ponieważ próbował znależć jakiś neutralny statek, który mógłby ich zabrać. Wrócił, gdyż to mu się nie udało i nie zostało mu nic innego, jak wziąć ich pokład swojej jednostki. Nim U-Boot odpłynął z rybakami, kilkoma celnymi strzałami z działa pokładowego posłał na dno opuszczony trawler. Spotkać się można z opinią, że nie ryzykował zbliżenia sie do niego, gdyż obawiał się, że CRESSWELL mógł być statkiem-pułapką (Q-ship). Po niemal siedmiu godzinach krążenia po morzu, udało mu się natkąć na trawler PHYLLISIA i przekazać mu rozbitków. Mugler żegnająć rozbitków, powiedział znamienne słowa do szypra George'a Bulla,które obiegły cały świat:
"Powiedz pan panu Churchillowi, że marynarze niemieckich łodzi podwodnych nie są mordercami."
|
O DRAMACIE ROZBITKÓW Z TRAWLERA CRESSWELL W OKUPOWANEJ POLSCE
|
|
| |
Wydarzenia jakie rozegrały się pomiędzy brytyjskim trawlerem CRESSWELL a U-Bootem U-41 już po kilku dniach znane były w okupowanej przez Niemców Warszawie. Stało się to za sprawą informacji zamieszczonej w niemieckim polskojęzycznym dzienniku "Nowy Kurier Warszawski". Tekst ten, opublikowany na pierwszej stronie numeru 33 (piątek 17 listopada 1939 r.) przytaczam w całości poniżej:
|
Załoga zatopionego statku opowiada Londyn, 16 listopada
Statek rybacki CROSSWELL [Błąd! Powinno być CRESSWELL] z Fleetwood został zatopiony. 6 ludzi załogi zdołało się uratować, podczas gdy o losie reszty, również w liczbie 6, dotąd nic nie wiadomo.
Uratowanych członków załogi wzięła na pokład łódź podwodna, która przekazała ich po 7 godzinach statkowi rybackiemu PHYLISIA [Błąd! Powinnio być PHYLLISIA]. Statek ten wysadził załogę na ląd w porcie Fleetwood.
Kiedy kapitan statki rybackiego opuszczał łódź, powiedział doń komendant niemiecki - Powiedz pan panu Churchillowi, że marynarze niemieckich łodzi podwodnych nie są mordercami.
Inny członek załogi opowiada: - Załoga łodzi zatroszczyła sie o naszą wygodę. Dano nam ubranie, ciepłą strawę i wódki. Z pokładu łodzi podwodnej obserwowaliśmy, jak CROSSWELL pogrążył się w falach.
|
|
| |
Opis tych wydarzeń w niczym nie odbiega od relacji drukowanych w prasie brytyjskiej. Niemcy ten niewiele znaczący epizod wojny morskiej zdecydowali się nagłośnić ze względów propagandowych. Po wojnie, w procesie Karla Dönitza, był on także przytaczany przez przez jego obronę, jako jeden z dowodów na humanitarny stosunek dowódców U-Bootów do załóg zatapianych statków.
|
O CZYM "NOWY KURIER WARSZAWSKI" NIE NAPISAŁ?
|
|
| |
Było jednak coś, dla nas Polaków istotnego, o czym autor artykułu w "Nowym Kurierze Warszawskim" nie napisał. Jestem raczej pewny, że sam o tym nie wiedział. W skład załogi trawlera CRESSWELL wchodził Polak! Mało tego, Polak ów znalazł się wśród uratowanych przez Niemców rozbitków i miał okazję rozgrzać się zaserwowanym mu przez nich sznapsem.
|
Przejrzałem kilkadziesiąt doniesień prasy brytyjskiej z listopada 1939 roku, poświęconych zatonięciu CRESSWELL. Jedynie trzy z nich wzmiankowały obecność Polaka na pokładzie trawlera, a tylko jedno, zamieszczone w "The Lancashire Daily Post", dało więcej konkretów. Jak się okazuje, rodak nasz do wybuchu wojny pływał na jednym z polskich kutrów łowiących na Morzu Północnym. Gdy jego jednostka schroniła się we Fleetwood, zszedł z jej pokładu i poprzez miejscową agencję znalazł zatrudnienie właśnie na CRESSWELL - jako marynarz pokładowy (ang. deck-hand).
Jego nazwisko, wyraźnie zdeformowane, gazety przedstawiały jako Gustave Stanjiewien i Gestau Stankiewien. Zapewne jednak chodziło o Czesława Stankiewicza.
Warto dodać, że schronienie we Fleetwood między 31 sierpnia a 1 września 1939 znalazło sześć polskich trawlerów Towarzystwa Dalekomorskich Połowów "Pomorze": ADAM, BARBARA, CEZARY, DOROTA, EUGENIUSZ i FRANCISZKA.
|
|
U-Boot U-41 w bazie. Fotografia sprzed lata 1939 r.
|
Za Atlantykiem zatopienie trawlera CRESSWELL odnotował tylko jednym zdaniem "The New York Times" w numerze z 15 listopada 1939 r.: "The British trawler CRESSWELL, 275 tons, was torpedoed by a submarine".
Informację o storpedowaniu (!) trawlera powtarza strona internetowa ubootarchiv.de (dostęp 26.09.2019), co jest w całkowitej sprzeczności z zeznaniami ocalałych członków załogi CRESSWELL.
|
|
|
Pamiątkowa fotografia części załogi U-41. Źródło: Album ze zdjęciami jednego z członków zalogi U-41, wystawiony na aukcję internetową.
|
| |
BIBLIOGRAFIA SELEKTYWNA
CRESSWELL M129. [http://www.llangibby.eclipse.co.uk/milfordtrawlers/accidents&incidents/cresswell.htm, dostęp 20.09.2019]. Crimes committed by Germans at Sea. 1939. - Evening Express, Saturday, December 9, 1939. Fleetwood Trawler sunk. Six Men Lost. 1939 - Grimsby Evening Telegraph, Tuesday, November 14, 1939. FV Cresswell (M129) [+1939] [https://www.wrecksite.eu/wreck.aspx?12920, dostęp 20.09.2019]. Hitler Copies Kaiser, Orders "TerrorWar". 1939 The People, Sunday, December 10, 1939. Fleetwood Ship Lost. Little Mother Carries on Home. 1939. - The Lancashire Daily Post, Tuesday, November 14, 1939. Merchant Ships Sunk in War. 1939 - The New York Times, Wednesday, November 15, 1939. Shelled by U-Boat. Trawler Sunk off the Scottish Coast. 1939. - The Birmingham Mail, Tuesday, November 14, 1939. Six missing from Trawler. 1939. - Derby Daily Telegraph, Tuesday, 14 November 1939. "Tell Mr. Churchill" U.Boat Commander: "We are not Heartless Murderers." 1939. - The Midland Daily Telegraph, Tuesday, November 14, 1939. Trawler Shelled and Sunk. Survivors on board of U-Boat. 1939. - The Times, Wednesday, November 15, 1939. Trawler shelled by U-Boat: 7 Saved. 1939. - Manchester Evening News, Tuesday, November 14, 1939. Trawler lost: Six Men missing. 1939 - The Star, Tuesday, November 14. U-Boat shells British Trawler; Six missing. 1939. - Evening Despatch, 14 November, 1939.
|
| |
| |
Opublikowano 30 września 2019 roku .
|
|
______________________________________________________________________________________
|
 |
| |
| |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|