| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
- MORZE | MARYNARKA HANDLOWA | STATKI | OKRĘTY WOJENNE | WRAKI | MARYNARKA WOJENNA | ŻEGLUGA -
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
ORP KRAKOWIAK Polski niszczyciel - Wiersz BARYKADA W 71. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
|
|
|
| |
|
- -
|
|
|
Polski niszczyciel eskortowy ORP KRAKOWIAK. W głębi stoją niszczyciele ORP PIORUN i ORP ŚLĄZAK. Autor fotografii nieznany. -
|
| |
|
|
|
|
-------W 71 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego FACTA NAUTICA publikują wiersz pt. BARYKADA, który 16 sierpnia 1944 roku powstał na morzu, na pokładzie niszczyciela ORP KRAKOWIAK. Utwór ten, którego autorem jest Tomasz Appel, członek załogi okrętu, po raz pierwszy opublikowały londyńskie "Wiadomości Literackie" w roku 1944. Przytaczamy go, opierając się na tekście drukowanym w emigracyjnych "Naszych Sygnałach" w roku 1991 (nr 169).
|
| |
| |
BARYKADA Tomasz Appel
Noc. Okręt rytmicznie się kołysze i na gładkiej wodzie kreśli zygzaki. Fale skrzydlate jak spłoszone ptaki Uciekają gdzieś - i giną. Wtem słyszę: Lewo dwadzieścia nieprzyjaciel - Niemcy Lewo na burt! Okręt się kładzie Nieprzyjaciel przed dziobem. Kąt kursowy, a potem - ognia! Więcej, strzelać więcej! Bo tam ... widzisz? ... o tam. - Gdzie? tam przed dziobem? To nie ścigacze, To czołgi idą na barykady. To działa, moździerze, to ognia miotacze Idą i idą, a przed nimi - stój! nie strzelaj!... Szaniec żywy: - kobiety i dzieci w łachmanach. Otrzyj łzy, spokojnie patrz i pamiętaj To widmo maskarady. W pocisków świetlnych, w rakiet fontannach, Płonie niebo i płynie Kolumna Zygmunta - To Warszawa płonie. Jak pochodnia wolności, tu, pod obcym niebem W mym zranionym łonie, Warszawa płonie.
A na barykadach, chłopcy z Powiśla i z Woli, Bezimienni ryczerze, z ognia kurzawy, Wiją śmiertelne wrogowi wieńce i wolność: Wolność dla Warszawy! Bracie mój, celuj wyżej, prosto w czołgi i módl się: Niech będzie przeklęty Ten, który tyranię i krwawe czci bogi! Za krew umęczonych, każdy pocisk twój Będzie święty. - Cicho, jak upiór płynie nasz okręt, Barykada ze stali, z ognia i z serc, A nad okrętem płynie Kolumna Zygmunta Głowa marynarza płonie, Nagle wybuch - dostał! ścigacz tonie! Nie - to czołg roztrzaskany pada. Gorący karabin mocniej cisną dłonie, Patrz - biegną dzieci i kobiet gromada, Ocaleni, płaczą. Tu już dom i wolność: BARYKADA - BARYKADA - Tak cię widzę w Angielskim Kanale Miasto radości i cierpienia, Miasto bez domów i bez bruku, Dumne i samotne w walki zapale. Ciebie przemoc nie złamie i śmierć nie zwycięży - Bo jesteś z płomienia. I tak co noc twe puste przemierzam ulice, Gdzie na grobach milczące spoczywają cienie i wszystko co jest walką Twoim chrzczę imieniem W królestwie cierpień tylko znam jedną Stolicę.
|
|
| |
|
|
| |
| |
|
|
O.R.P. "Krakowiak" 16 sierpnia 1944 r.
|
| |
|
Opublikowano w FACTA NAUTICA 1 sierpnia 2015 r.
|
| |
|
|
| |
_______________________________________________________ FACTA NAUTICA dr Piotr Mierzejewski
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
|
|