s.s. ATHENIA
Brytyjski statek pasażerski - II wojna światowa
_____________________________________________________________________________
- FACTA NAUTICA -
dr Piotr Mierzejewski, hr. Calmont
Statki pasażerskie
-    MARYNARKA HANDLOWA     -      STATKI     -     OKRĘTY    -      WRAKI   -    MARYNARKA WOJENNA    -
Brytyjski statek pasażerski s.s. ATHENIA.
The British passanger liner s.s. ATHENIA (launched; 28th January 1923 ; 13581  BRT).Torpedoed and sunk by the German submarine U-30
northwest of Inishtrahull, Ireland. She  was the first British ship to be sunk by Germany in World War II.
       Pierwszym statkiem handlowym zatopionym w czasie I wojny światowej przez niemiecki okręt podwodny był mały
brytyjski frachtowiec s.s.
GLITRA (832 BRT). Posłał go na dno morza U-Boot oznaczony jako U-17 (dow. Kapitänleutnant
Johannes
FELDKIRCHNER). Zdarzenie to można nazwać, całkiem bez przesady epokowym, gdyż było to pierwsze zatopienie
statku handlowego w historii. W pewnym sensie odpowiednikiem tego wydarzenia w czasie II wojny światowej była katastrofa
liniowca s.s.
ATHENIA, storpedowanego przez U-Boot U-30, którym dowodził Oberleutnant Fritz-Julius LEMP.
Podstawowe dane techniczne:
Pojemność: 13 581 BRT, 8 118 NRT; wymiary: 526,3 x 66,4 x
27,7 stóp ang. lub 160,42 x 20,24 x 8,44 m; prędkość: 15,0 -
15,5  węzłów; napęd: 6 turbin parowych z przekładniami
Brown-
Curtis
, 2 śruby; miejsca pasażerskie: 400 kabinowych, 1000 klasy
3., a po przebudowie w 1927 - odpowiednio miejsc 310 i 928.;
załoga 315.  Koszt budowy: 1 250 000 funtów szterlingów.
      Parowiec ATHENIA zbudowany został w stoczni
Fairfield Shipbuilding and Engineering Company, Ltd.
w Gowan (Szkocja), na zamówienie armatora Anchor-
Donaldson Ltd.
Przenaczeniem statku była obsługa ruchu
pasażerskiego między Wielką Brytanią a Kanadą.

      Ceremonia wodowania i nadania imienia miały miejsce
28 stycznia 1923 roku. W podróż dziewiczą , na trasie
Glasgow - Liverpool- Quebec - Montreal, ruszył 19
kwietnia 1923.

      W roku 1935 statek stał się własnością
Donaldson
Atlantic Line.
Pływał głównie na trasie Glasgow lub
Liverpool - Quebec lub Montreal. W sezonie zimowym
zawijał do Halifax.
      Zatonięcie s.s. ATHENIA zajmuje w historii żeglugi miejsce szczególne, a wynika to z następująch powodów:

              1. był to ostatni liniowy statek pasażerski, jaki wyszedł z Wielkiej Brytanii przed wybuchem wojny z Niemcami,
              2. był to pierwszy statek handlowy zatopiony przez niemiecki okręt podwodny w toku II wojny światowej,
              3. padł on ofiarą pierwszej zbrodni wojennej na morzu podczas II wojny światowej (w opinii Zachodu; pierwszych
zbrodni dokonano podczas ataków na polskie statki 1 września 1939).
   Karl DÖNITZ tak wspominał zatopienie s.s. ATHENIA:
"3.9.1939
U-30 zatopił angielski statek pasażerski ATHENIA.
Zaciemniony statek płynął bardzo osobliwym kursem, zygzakując.  
Dowódca uznał go więc za krążownik pomocniczy i zatopił. Mimo
usprawiedliwienia, że działał w dobrej wierze, został on przeze
mnie ukarany, ponieważ działając z większą starannością mógł
rozpoznać, że nie był to krążownik pomocniczy. Ze względu na to
zajście jeszcze wieczorem 4.9.1939 r. rozkazano U-Bootom:
Zarządzeniem Führera nie podejmować na razie żadnych wrogich
działań wobec statków pasażerskich nawet wtedy, gdy idą one w
konwoju
." (K. DÖNITZ, 10 lat i 20 dni, tłum. S. Lisiecka i T.
Waszak, 1997, wyd. Finna, Gdańsk).
      Statek został trafiony torpedą wystrzeloną przez
U-30 3 września 1939 wieczorem, na zachodnim
Atlantyku, w odległości ok. 250 mil na zachód od Irlandii.
Eksplozja torpedy nastąpiła w ładowni nr 5 przy grodzi
wodoszczelnej maszynowni. Opis wydarzenia podaję za
książką T.M. Gelewskiego pt. "
Zbrodnie wojenne na
morzu w drugiej wojnie światowej
" (Wyd. Morskie,
Gdańsk, 1976): " ...na pokładzie znajdowało się 1417 osób,
z tego 1102 pasażerów i 315 osób załogi. Wśród
pasażerów było 469 Kanadyjczyków, 311 Amerykanów,
150 wschodnioeuropejskich uciekinierów (głównie
Żydów). Resztę pasażerów stanowili Brytyjczycy i
Irlandczycy oraz 34 Niemców. Wśród pasażerów były
kobiety i dzieci."
"(...) Mimo nadkompletu pasażerów ATHENIA była wyjątkowo starannie przygotowana, gdyż miała 26 łodzi ratunkowych
mogących pomieścić 1826 osób, 21 tratw na 462 osoby, 18 kół ratunkowych i 1600 kamizelek. Wszyscy pasażerowie zasiedli
właśnie do podawanego wieczorem obiadu, gdy o godz. 19.39 statek trafiła torpeda. Stało się to na Atlantyku na pozycji
56.44N i 014.05 W."

      "Wybuch torpedy spowodował śmierć i ciężkie obrażenia wielu osób. Grozę sytuacji pogarszała ciemność, gdyż
uszkodzona została instalacja elektryczna, przechył statku powodujący zacinanie się drzwi od niektórych kabin, przerażenie
dzieci i ich matek oraz niemożność porozumienia się większości uchodźców z brytyjską załogą. dzięki jednak energii i
ofiarności załogi początkowa panika została opanowana. Udało się też uruchomić pomocnicze źródło energii elektrycznej, a
dzięki przytomności umysłu III oficera, Colina Porteousa, zahamowano czasowo zwiekszanie się przechyłu statku. Porteous
w momenci wybuchu pełnił wachtę na pomoście nawigacyjnym, natychmiast więc nacisnął dźwignię zamykającą drzwi grodzi
wodoszczcelnych. Zalarmowano przestrzeń w zasięgu radiostacji, uzyskując odzew z norweskiego statku
KNUTE NELSON;
zbliżały się również statki
SOUTHERN CROSS (szwedzki jacht) oraz  CITY OF FLINT (amerykański)."
      "(...) Po nadejściach pierwszych statków większość łodzi
ratunkowych z rozbitkami została podniesiona. Nie obeszło się
przy tym bez nieszczęśliwego wypadku: łódź nr 5A dostała się w
wir wytworzony śrubami jachtu
SOUTHERN CROSS. Zginęła
ponad połowa spośród 90-osobowej załogi szalupy. Akcja
ratunkowa trwała przez całą noc. O godz. 6.00 4 września
nadeszły brytyjskie niszczyciele
ELECTRA i ESCORT, później
FAME. Dzięki temu pomieszczono wszystkich żywych rozbitków;
uratowano nawet zapomnianą w okrętowym szpitalu nieprzytomną
pasażerkę, mimo że cała ratownicza flotylla była już gotowa do
opuszczenia miejsca tragedii, które przecież w każdej chwili
mogło stać się widownią nowego ataku. Krótko po godzinie 11
tegoż dnia
ATHENIA ostatecznie zatonęła."
Statek tonął bardzo wolno, przez 14,5 godzin ...
      Niemiecki atak, przeprowadzony wieczorem i bez ostrzeżenia, spowodował śmierć 112 ludzi, w tym 93 pasażerów, z tego
69 kobiet i 16 dzieci. Już sam atak nastąpił z pogwałceniem obowiązujących przepisów protokołu londyńskiego z 1939 r. (...).
Kpt. LEMP nie stanął przed sądem, zginął bowiem wraz z okrętem podwodnym
U-110, którego dowódcą później został."