Facta Nautica: Morze, statki, okręty, wraki.
SZTANDARY
Haftujemy sztandary
na zamówienie
 
Kpt. ż.w. Edward Gubała
o gigantycznej pogłębiarce
LEVIATHAN
w latach wojny.
-
Zabójstwo na pokładzie
SS WIGRY
-
Bunt na pokładzie
m/s BATORY
w 1940 roku
-
PIONIER I
Pierwszy polski
motorowiec
-
Pillbox
na statkach
-
Marcin Gubała
(wnuk E. Gubały) o
HESSEN
-
Kapitan Jacek Sobota
o broni chemicznej
w Bałtyku
-
Kpt. ż.w.
JACEK SOBOTA
-
Mieczysław
Kuligiewicz
-
Jan Piwowoński
-
Jarosław Josseliani
-
OKRĘTY PODWODNE
sztandary osp
sztandary strażackie
sztandary
sztandary szkolne
sztandary szkolne i strażackie
STATKI  i  OKRĘTY
Facta Nautica. Morze, statki, okręty, wraki.
MARYNARKA WOJENNA    |    MORZE    |    STATKI    |    OKRĘTY    |    WRAKI    |    MARYNARKA HANDLOWA
         
LUDZIE MORZA
      POLSKA
Hosting by Aabaco Web Hosting
EDWARD GUBAŁA
(3 listopada 1904 - 24 stycznia 1980)
KAPITAN ŻEGLUGI WIELKiEJ
   
   
Edward Gubała, kapitan żeglugi wielkiej. Foto: Henryk Kubot.
-------Edward Gubała urodził się w 1904 r. w rodzinie
robotniczej, zamieszkującej na terenie huty Raków pod
Częstochową. Jego ojciec, członek PPS (lewicy), za udział w
pierwszomajowym strajku w 1905 r., zostaje zesłany w głąb
Rosji, zrazu do huty w Mariupolu (obecnie Żdanów) nad
Morzem Azowskim, a później do Kramatorska w Donieckiej
Obłasti, gdzie pracuje jako majster w hucie. Rodzina po
paru miesiącach podąża za nim. W ukraińskim Słowiańsku
Edward Gubała uczęszcza do Szkoły Handlowej (1914-1919).
W czerwcu 1919 r. po miesięcznej tułaczce na płonącym
rewolucją szlaku, wraca z Ukrainy do kraju, zamieszkując w
Dąbrowie Górniczej. W połowie 1920 r. - w trudnych czasach
kryzysu i bezrobocia - ojciec znajduje stałą pracę w hucie
Milowice w Sosnowcu. Syn od października 1920 r. wstępuje
w Sosnowcu do Szkoły Handlowej, którą kończy w 1923 r.
Porzuca praktykę w tutejszym banku dla Szkoły Morskiej w
Tczewie (1924-1927). Karierę morską rozpoczyna od stopia
IV oficera na statku szkolnym
LWÓW. Kolejno pływa jako
III i II oficer na statku P.P. Żegluga Polska (1929-1932),
póżniej na trampach węglowych ROBURACH prywatnego
armatora "Polskarob" S.A., początkowo jako I oficer, a od
1936 r. jako kapitan. Wybuch wojny zastaje Gubałę jako
kapitana
ROBURA IV na Bałtyku w drodze do Gdyni.
Kapitan ż.w. EDWARD GUBAŁA.
Fotografia: Henryk Kubot, lata 1960.
-
Wybuch II wojny światowej zastał Edwarda Gubałę na morzu. Fotografię tę wykonał z mostka dowodzonego przez siebie
frachtowca s/s ROBUR IV. Widać na niej trzy inne polskie statki, s/s KROMAŃ, s/s NAROCZ i s/s WILNO,
idące z Bergen do Wielkiej Brytanii (październik 1939 roku).
-
--------Schroniwszy się w neutralnym Göteborgu, wraz z czterema innymi statkami
polskimi przedostaje się w październiku 1939 r. do W. Brytanii i pływa w konwojach
na szlaku między W. Brytanią a Francją. Jesienią 1940 r. odbywa podróż na Daleki
Wschód jako kapitan na statku "Wolnych Francuzów" -
ILE DE BATZ - w czarterze
Ministry of War. Ma na nim załogę polską. Wraca latem 1941 r. i opuszcza ten
statek z powodu planowanej innej formy działalności. Organizuje zakłady
remontowe statków
Baltic Coasting Ltd w Wallasey nad rzeką Mersey naprzeciw
Liverpoolu, które prowadzi od listopada 1942 r. do końca wojny. Próbuje swych sił w
rybołóstwie morskim na Morzu Północnym. Od lipca 1946 r. zostaje inspektorem
techniczno-nawigacyjnym w Misji Morskiej w Londynie do przejmowania, obsadzania
załogami i kierowania na połowy trawlerów dalekomorskich, otrzymywanych od
UNRRA dla Polski Ludowej. Pozostając na tym stanowisku do maja 1948 r.
przekazuje dla P.P. "Dalmor" 27 trawlerów dalekomorskich, które stanowią trzon
floty rybackiej. Po powrocie do Polski zostaje wicedyrektorem połowów w
"Dalmorze", ma pod swoją opieką dział techniczno-nawigacyjny. Równolegle szkoli
na kursach dla oficerów dalekomorskich rybołówstwa dalekomorskiego. Od lipca
1950 organizuje w Gdyni Szkołę Rybołóstwa Morskiego i zostaje jej dyrektorem,
także w następnym roku dyrektorem technikum, gdy szkołę podniesiono do tej rangi.
______________________________
Kapitan ż.w. Edward Gubała  >>>
-
-
--------Jako kapitan Polskich Linii Oceanicznych od grudnia
1956 r. pływa na wielu statkach. W polowie 1965 r. po
osiągnięciu wieku emerytalnego odchodzi z PLO, ale nie
porzuca jeszcze pracy na morzu. Przez półtora roku spełnia
obowiązki kapitana chłodniowcu
STELLA NOVA armatora
Wincentego Bartosiaka. Bandera brytyjska, teren - wody
Pacyfiku i Atlantyku. Obecnie Edward Gubała spisuje
wspomnienia z bogatego, czynnego życia i oddaje się
swojemu hobby: malowanie akwarel.

_____________________________
UWAGA:
------------- Powyższa notka biograficzna opublikowana została w roku 1973 na
okładce pierwszego wydania książki "Przygoda mojego życia", czyli jeszcze za
życia Kapitana. Pominięto w niej istotną informację o skazaniu Edwarda Gubały
na śmierć przez sąd PRL za rzekomą działalność antypaństwową i szpiegostwo.
Uwolniono go z więzienia dopiero po pięciu latach, w 1956 roku, w ramach tzw.
"październikowej odwilży".
Edward Gubała (z prawej) na śródokręciu dowodzonego przez
siebie statku "Wolnych Francuzów" s/s ILE DE BATZ.
Pośrodku Janet Mason, dyrektor firmy maklerskiej
Mason & Co.
S/s ROBUR IV (1971 BRT) od 1940 r. pływał pod nazwą
CZĘSTOCHOWA. Storpedowany i zatopiony przez niemiecki
ścigacz torpedowy S 48  u brzegów W. Brytanii 20.8.1941 r.
-
Edward Gubała na mostku nawigacyjnym s/s ROBUR IV
podczas wojny. Szyby zabezpieczone paskami papieru.
-
 
 
       
Opublikowano 31 lipca 2015  r.
____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

- FACTA NAUTICA -
dr Piotr Mierzejewski
 
               
 
Facta Nautica. Morze statki okręty wraki. Sea ships vessels wrecks.
     
                 
Bałtyckie wraki
Nurkowania wrakowe