Sztandary szkolne. Sztandary OSP.
Sztandary OSP. Sztandary szkolne.
Sztandary.
Sztandary, sztandary ...
Sztandary  - techniki tradycyjne.
sztandary poznan
 
Facta Nautica. Internetowy Magazyn Nautologiczny. Nautologia.
       
       
Facta Nautica: marynarka handlowa morze statki okręty wraki marynarka wojenna
|||  -    MARYNARKA HANDLOWA   -   MORZE   -   STATKI   -   OKRĘTY   -   WRAKI   -   MARYNARKA WOJENNA     -  |||
           
CHŁODNIOWCE
           
WIELKA BRYTANIA
Hosting by Aabaco Web Hosting
MV STELLA NOVA
IMO 5340405
- Chłodniowiec dowodzony przez kapitana Edwarda Gubałę -
Marcin Gubała
-
     
     
 MV STELLA NOVA
Chłodniowiec m/s STELLA NOVA (IMO 5340405).
Skan fotografii z książki Wincentego Bartosiaka i in. "Na morze po chleb i przygodę" (Warszawa 1972).
 
Dzieje chłodniowca STELLA NOVA to tylko drobna część historii Polaków na morzach i oceanach. Mimo to warto
przywołać losy tego niewielkiego statku, także dlatego, że był on punktem, w którym zbiegły się życiowe drogi
dwóch zasłużonych postaci polskiego życia morskiego: Wincentego Bartosiaka i
Edwarda Gubały.
-

Wincenty Bartosiak (który bez wątpienia zasługuje na osobny artykuł), przedsiębiorczy armator, po II wojnie światowej
w ramach prowadzonej działalności nabył na licytacji drobnicowiec
CHORZÓW, który otrzymał nową nazwę – STELLA
MARIS
- i pod banderą panamską odbywał rejsy na akwenach europejskich i południowoamerykańskich.

--------Po nieszczęśliwej utracie STELLI MARIS u wybrzeży Brazylii, Wincenty Bartosiak zamówił nowy statek –
chłodniowiec. Został on zbudowany w 1957 r. w stoczni w Trieście (
Cantiere Navale Giuliano San Giusto). Bartosiak
wspominał: „nazwałem go m/s
STELLA NOVA i eksploatowałem najprzód w przewozach chłodzonego mięsa z Buenos
Aires do Valparaiso w Chile przez Cieśninę Magellana, następnie zaś przez dziesięć lat w transportach jabłek i winogron
z Chile do Peru, Ekwadoru i Wenezueli, a w drodze powrotnej bananów z Ekwadoru do Valparaiso”. (W. Bartosiak, Od
Repek do Miami Beach [w:] Na morze po chleb i przygodę, Warszawa 1972, s. 62).

--------Tymczasem kpt ż. w. Edward Gubała, pożegnawszy się z Polskimi Liniami Oceanicznymi, od 1965 r. przebywał na
emeryturze. W 1966 r. wizytę złożył mu właśnie Bartosiak. Armator zaproponował objęcie dowództwa nad statkiem
STELLA NOVA, którym naówczas dowodził kpt. Kazimierz Szczęsny. Gubała zgodził się.
-
 
W dniu 10 listopada 1966 r. czekał na przybycie chłodniowca w porcie
w Buenos Aires. Tak opisywał swoje pierwsze spotkanie ze statkiem:
„Ucieszył mnie widok tego niewielkiego, ale zgrabnego motorowca o
nowoczesnej sylwetce (…) miał kadłub i nadbudówki pomalowane na
biało, a komin, maszty i bomy w kolorze kremowym. Cały pokład był
kryty zieloną, nierdzewną farbą. Maszynownia, nadbudówki oraz mostek
nawigacyjny nad nimi znajdowały się na samej rufie, co wydłużało
sylwetkę, czyniąc ją bardziej wysmukłą. Dwie anteny radarowe na
maszcie rufowym, mieszczącym się między kominem a mostkiem
nawigacyjnym, oraz antena radionamiernika, tzw. „papuga”, na mostku
namiarowym z góry usposobiły mnie przychylnie do wyposażenia w
pomoce nawigacyjne, dodając otuchy jako nawigatorowi” (E. Gubała,
Pożegnanie z morzem, Gdańsk 1979, s. 70).

Kapitan Gubała podaje następujące dane techniczne statku:
- długość: 66,28 m
- szerokość: 9,90 m
- zanurzenie: 3,71 m
- tonaż: 489 BRT
- napęd: motor Deutz o mocy 1000 KM
- prędkość: 12 węzłów
- wyposażenie: 4 dwutonowe windy elektryczne, 4 bomy po 2,5 tony
udźwigu, elektryczna winda kotwiczna i kabestan na rufie
- urządzenia chłodnicze: 4 freonowe kompresory pozwalające schodzić
ładownie do   - 20 C
- cztery ładownie
- trzy grodzie wodoszczelne
- pomieszczenia dla 19 członków załogi i szpitalik na 2 koje
- 24 termometry do odczytywania temperatur zarówno w ładowniach,
jak i w maszynowni.

------STELLA NOVA pod dowództwem E. Gubały pływała na wodach
Atlantyku i Pacyfiku via Cieśnina Magellana. Ta handlowa służba jest
szczegółowo i barwnie opisana we wspomnieniach kapitana Gubały.
Warto może przywołać jedną z dość niebezpiecznych przygód, jakie
przeżyła załoga chłodniowca: „Dnia 6 V 68. Postój na kotwicy w Valpo.
Dzisiaj około 5 rano zapoznałem się osobiście z nieprzyjemnym
zjawiskiem, zwanym fachowo „tsunami”. Była to ogromna fala, która z
groźnym pomrukiem nagle podniosła statek na kilka metrów w górę,
powodując jednocześnie przechyły dochodzące do 30° na burtę. Na
szczęście byłem przygotowany na taką ewentualność.
Pieczęć używana przez kapitana
m/s STELLA NOVA.
-
Flaga armatorska Wincentego Bartosiaka.
-
W ciągu pół minuty znalazłem się na baku, również bosman Rodriguez i wachtowy towarzyszyli mi. Poleciłem
natychmiast rzucić drugą kotwicę i popuścić obydwa łańcuchy do sześciu szakli. Pomimo to statek wyraźnie dryfował ku
brzegowi, więc pobiegłem na mostek i zarządziłem natychmiastowe uruchomienie motoru głównego, co poszło tym
łatwiej, że Chief maszynowy już był na stanowisku.Natychmiast dałem „cała naprzód” i kierując się pod falę, na czas
powstrzymałem gwałtowny znos, który spychał mnie na kamienisty brzeg.W powstałych warunkach, utrzymując statek
nadal pod falę, obserwowałem, jak dziób unosi się wysoko w górę, a następnie opada w dół, jak na największej fali
oceanicznej. Dopiero po jakimś czasie, kiedy bosman zasygnalizował, że łańcuchy zwisają pionowo w dół, a kołysanie
oraz dryf ustają, zatrzymałem motor. Pomimo takiej asekuracji statek zdryfowało o całe pół mili w kierunku lądu i
znaleźliśmy się w bardzo bliskim sąsiedztwie doku pływającego, który również uległ zdryfowaniu, pomimo potężnych
kotwic i płatw cumowniczych, jakimi był asekurowany na taką ewentualność. Stwierdzam, że na taką falę nie ma
silnych!” (E. Gubała, op. cit., s. 270-271).

--------Kapitan Gubała pożegnał się z jednostką 10 maja 1968 r. W swoich wspomnieniach nazwał ją „stateczkiem
niewielkim, ale naprawdę udanym”. Następnie chłodniowiec (najprawdopodobniej w 1971 r.) zmienił nazwę na
ALEXANDRA B, a w 1972 r. – na MAR FREEZE. Pod tą ostatnią pływał dla Trans-Caribbean Lines. Niestety, los nie
okazał się dla niego łaskawy: „we wrześniu 1981 r. podczas postoju w meksykańskim porcie Progreso na Jukatanie
wybuchł na nim pożar. Ciężko poszkodowany statek wyholowano z portu i osadzono na pobliskiej plaży” (B. Huras, M.
Twardowski, Dzielne maluchy, Nasze Morze Nr 8/2011, s. 56).
-
Dawna STELLA NOVA już pod nazwą MAR FREEZE.
-
                   
              Opublikowano 10 września 2016 r.
       
       
               
Facta Nautica: marynarka handlowa morze statki okręty wraki marynarka wojenna
sztandary
Pin-up girls i morze.
               
sztandary szkolne sztandary osp
Graptolites and pterobranchs.
               
               
                   

List Marcina Gubały
Kapitan
Edward Gubała
Fragment
wspomnień
Edwarda Gubały
-
ILE DE BATZ
Statek dowodzony
przez E. Gubałę
podczas II w. św.
-
Marcin Gubała
o losach pancernika
HESSEN
 
 
"Incydent gdański"
w 1932 roku
HMS CHILTERN
Postrach bombowców
CASPIAN
Bombardowany
kanistrem!
HMS Daedalus. Wąż morski.
HMS DAEDALUS
i wąż morski
HMS MONTAGU
Pancernik
.
hms majestic
HMS MAJESTIC
Pancernik
HMS HANNIBAL
Pancernik
HMS WHITSHED
Niszczyciel
hms niger
HMS NIGER
Kanonierka
AUTUMN SUN
z Polski
ADAM
zaatakowany w 1939
Sztandary
na zamówienie
 
WRAKI BAŁTYKU
Baltic Quest: Nurkowania wrakowe
Baltic Quest: Nurkowania wrakowe
ZAPRASZAMY !!!